K. S. ROW Rybnik
Fot. Arkadiusz Siwek

Adam Pawliczek: Chciałbym, aby w Rybniku jeździło jak najwięcej wychowanków

8 listopada 2015 9

Po odejściu Jana Grabowskiego na emeryturę nie wiemy jeszcze kto będzie prowadził pierwszą drużynę KS ROW-u Rybnik. Wiemy natomiast, że młodych adeptów w przyszłym sezonie będzie szkolić doskonale wszystkim znany Adam Pawliczek. Były rybnicki żużlowiec już nie może się doczekać powrotu do parku maszyn...

Jak to się stało, że wraca Pan na stanowisko trenera szkółki w przyszłym sezonie?
Adam Pawliczek: Zadzwonił do mnie prezes klubu, pan Krzysztof Mrozek i zaproponował spotkanie w sprawie objęcia szkółki juniorskiej i zgodziłem się. 

Długo sie Pan nad tym zastanawiał?
AP: Nie. Powiem szczerze, że bez zastanawiania pojechałem na spotkanie z zarządem do klubu. Przez ostatnie lata byłem daleko od klubu i łączyło mnie to, że w zimie często trenowałem z druzyną. Nie pełniłem jednak żadnej oficjalnej funkcji. Nie miałem jednak wątpliwości co do tego, że to jest to co chcę robić

Cieszy się Pan z powrotu?
AP: Cieszę się bardzo, że mogę coś takiego robić, bo już taką funkcję pełniłem w czasach poprzedniego zarządu i udało mi się wychować trzech zawodników, którzy przyszli prosto do klubu z ulicy. Potem ich kariery nie potoczyły się jednak tak jakbym tego chciał, ale na to już wpływu nie miałem.

Jednak po tamtym okresie, na wskutek tego jak się to wszystko dalej potoczyło pozostał chyba mały niesmak?
AP: Tych trzech chłopaków zdało licencje na jesień 2011 roku. Jednak w kolejnym roku tak się stało, że miałem dalej prowadzić treningi szkółki, wtedy menadżerem drużyny był pan Simionkowski. Jeszcze w kwietniu odbyło się parę treningów, później jednak ich nie było i chłopcy, którzy pozdawali licencję musieli zakończyć kariery. Było mi ich bardzo szkoda i tego co się wtedy wydarzyło, ale tak jak mówiłem, nie miałem na to większego wpływu.

Czy ma Pan już jakąś wizję jak teraz szkółka będzie prowadzona?
AP: Będę robił to samo, co robiłem wtedy. Będę się starał w czasie zajęć jeździć na motocyklu. Moja rodzina się na coś takiego zgodziła, pod warunkiem odpowiedniego ubezpieczenia. To jest bardzo dobra sprawa, bo pamiętam jak wtedy przychodzili chłopcy, którzy w ogóle nie mieli do czynienia z motocyklem i mogłem ich nauczyć takich podstaw jak puszczanie sprzęgła. To mi się wtedy podobało - od takich prostych spraw, choćby zapalanie motocykla mogłem doprowadzić tych chłopaków do zdania licencji.

Zarząd klubu z prezesem Mrozkiem na czele, oraz oczywiście kibice w Rybniku bardzo by chcieli, aby o sile tego zespołu stanowili przede wszystkim wychowankowie. Jest to swego rodzaju wyzwanie by umiejętnie poprowadzić tych młodych chłopaków...
AP: Ja bym również chciał, aby w Rybniku było jak najwięcej naszych zawodników. Tak jak to było kiedyś, w latach 80., kiedy ja też byłem jednym z zawodników rybnickich. Wszyscy moi koledzy byli z tego regionu, wszystkich dzielnic naszego miasta, w tym najwięcej z Niedobczyc. Więc chciałbym, żeby wróciło to, co było kiedyś, bo na prawdę brakuje tych swoich wychowanków, którzy mogliby tworzyć trzon drużyny. To z pewnością ściągałoby mnóstwo kibiców z Rybnika i pobliskich miast na stadion, a ich doping poniósłby taką drużynę na skrzydłach.

Czy podjęcie przez zarząd decyzji o startach w PGE Ekstralidze było słusznym posunięciem?
AP: Ja w tej kwestii nie mogę się za bardzo wypowiadać, ale osobiście uważam, że jeśli walczono o tą Ekstraligę i zaproszono rybnicki klub na salony to trzeba było to wykorzystać. Dla mnie to byłby niewypał, gdyby klub zrezygnował z takiego zaproszenia.

Rybnik ma szanse na pozostanie w Ekstralidze na dluższy czas?
AP: Z tego co czytam, to nie wiadomo czy rzeszowski klub wystartuje w Ekstralidze, w Zielonej Górzy też jest ciężko. Dla mnie ta cała sytuacja w ekstraligowym żużlu jest trochę kosmiczna. To, co się teraz dzieje jest smutne, żeby kluby, które jeżdżą w Ekstralidze padały i nie miały środków, aby wystartować w następnym sezonie. Ktoś tam wywindował finanse w takim kierunku, że trudno to udźwignąć. To nie powinno mieć miejsca. I oby tak się nie stało z rybnicką drużyną. Nie dociekam, kto będzie jeździł w tym zespole, ale chciałbym żeby to był skład, który spokojnie się utrzyma w elicie. Wierzę że tak będzie.

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49