K. S. ROW Rybnik
Fot. Marcin Szarejko

Pewne zwycięstwo Stali na Jancarzu. Stal Gorzów - ROW Rybnik (RELACJA I GALERIA)

4 lipca 2016 20

Sprawdziły się przedmeczowe przewidywania i Stal Gorzów pewnie wygrała z drużyną ROW-u Rybnik na własnym obiekcie w ramach 7. kolejki PGE Ekstraligi. Aktualny lider pozostał tym samym niepokonany na własnym torze i choć gorzowianie odnieśli pewne zwycięstwo, to goście z Rybnika walczyli o wynik do samego końca. Przed spotkaniem trener gospodarzy Stanisław Chomski postanowił dać odpocząć Matejowi Zagarowi, a w składzie zadebiutował Rafał Karczmarz. ROW przyjechał go Gorzowa w najsilniejszym zestawieniu, a najlepiej punktującym zawodnikiem gości okazał się Max Fricke, zdobywca 8 oczek.

Spotkanie dobrze ropoczęło się dla rybniczan. Inauguracyjny wyścig wygrał Andreas Jonsson, a jeden punkt do mety dowiózł Rune Holta i tym samym to goście objęli prowadzenie na początku spotkania. Niestety Jonsson nie będzie miło wspominał tych zawodów. W wyścigu 5. zaliczył upadek jadąc na drugiej pozycji i zawodów nie był w stanie już kontynuować. Cały ten wyścig miał dość nietypowy przebieg sytuacji. W pierwszym podejściu Rune Holta i Przemysław Pawlicki zanotowali upadek po starcie, a sędzia zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. W kolejnym podejściu do mety dojechał jedynie Pawlicki, a Adrian Cyfer został wykluczony za spowodowanie upadku Holty. Ten incydent wydarzył się już po rozpoczęciu czwartego okrążenia, więc arbiter zawodów biegu nie przerwał i zaliczył punkty Norwegowi. W dodatku na ostatnim wirażu upadł przez nikogo atakowany Jonsson. Bieg zakończył się wynikiem 3:2 dla Gorzowa, którzy już wcześniej wypracował sobie niemałą przewagę i prowadził 19:10.

Silny zespół Stali w kolejnych biegach nieustannie dominował na torze. Piotr Żyto nie mógł korzystać z Jonssona, a na torze przy ul. Kwiatowej nie był w stanie odnależć się Grigorij Łaguta. Woli walki rybniczanom nie można było jednak odmówić, a przełamanie mogło nastąpić w wyścigu 9. Ładnie pierwszy łuk rozegrał Baliński i wysforował się na prowadzenie. Wydawało się, że szybko dołączy do niego Fricke, ale z Australijczykiem dość szybko rozprawiła się para gospodarzy. Później Balińskiego minął Niels Kristian Iversen, a następnie Michael Jepsen Jensen. Stal tym samym miała na swoim koncie już 21 puntków więcej od Rybnika.

W dalszej fazie zawodów przyjezdni odnaleźli jednak odpowiednie przełożenia. W gonitwie 11. zielono-czarni wyszli ponownie na podwójne prowadzenie, ale Holtę zdołał minąć Krzysztof Kasprzak, który zaciekle atakował jeszcze Fricke'a. Młody Kangur okazał się ostatecznie lepszy. Na właściwie tory wskoczył także Łaguta, który razem z Balińskim po udanej akcji przeprowadzonej na parze gospodarzy, przywiózł podwójną wygraną w wyścigu 13. Rosjanin jeszcze w następnym biegu stoczył pasjonującą walkę z Bartoszem Zmarzlikiem o trzy punkty. Na linii mety lepszy okazał się bezbłędny gorzowianin, a w sztabie ROW-u mogli jedynie żałować, że Łaguta nie prezentował się tak od samego początku. Trenera rybniczam może jednak cieszyć postawa Holty, u którego w Gorzowie nastąpił przełom. Na potwierdzenie tego Norweg z polskim paszportem wygrał ostatni bieg nominowany.

Rybniczanie wracają z Gorzowa na tarczy, ale warto zaznaczyć, że póki co żadna z drużyn, które wystąpiły w tym roku na Jancarzu nie przywiozła więcej niż 37 punktów. Rekiny jednak skupiają się już na kolejnym spotkaniu, które odbędzie się przy ul. Gliwickiej 72. W czwartek 7 lipca przyjedzie Betard Sparta Wrocław. W pierwszym spotkaniu zwyciężyli Spartanie 51:39, a więc ROW będzie walczył nie tylko o zwycięstwo, ale i o ważny punkt bonusowy. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy w najbliższy czwartek na stadion!

ROW Rybnik - 36:
1. Andreas Jonsson - (3,u,-,-)
2. Rune Holta - (1,2,1,1,3)
3. Max Fricke - (2,2,0,3,1,0)
4. Damian Baliński - 5+1 (w,1*,1,3,0)
5. Grigorij Łaguta - 6+2 (1,d,1*,2*,2)
6. Robert Chmiel - (0,1,2)
7. Kacper Woryna - (1,0,0,2)

Stal Gorzów - 53:
9. Niels Kristian Iversen - 11 (2,3,3,1,2)
10. Michael Jepsen Jensen - 4+2 (0,2*,2*,d)
11. Przemysław Pawlicki - 13+1 (3,3,3,3,1*)
12. Adrian Cyfer - (1,w,0,0,-)
13. Krzysztof Kasprzak - 10+2 (2*,3,2*,2,1)
14. Rafał Karczmarz - 2+1 (2*,0,t)
15. Bartosz Zmarzlik - 12 (3,3,3,3)

Bieg po biegu:
1. (59,82) Jonsson, Iversen, Holta, Jensen 2:4
2. (59,47) Zmarzlik, Karczmarz, Woryna, Chmiel 5:1 (7:5)
3. (60,19) Pawlicki, Fricke, Cyfer, Baliński (w/x2) 4:2 (11:7)
4. (59,15) Zmarzlik, Kasprzak, Łaguta, Woryna 5:1 (16:8)
5. (61,00) Pawlicki, Holta, Jonsson (u), Cyfer (w/su) 3:2 (19:10)
6. (59,76) Kasprzak, Fricke, Baliński, Karczmarz 3:3 (22:13)
7. (60,06) Iversen, Jensen, Chmiel, Łaguta (d4) 5:1 (27:14)
8. (60,78) Zmarzlik, Kasprzak, Holta, Woryna 5:1 (32:15)
9. (61,00) Iversen, Jensen, Baliński, Fricke 5:1 (37:16)
10. (60,97) Pawlicki, Woryna, Łaguta, Cyfer 3:3 (40:19)
11. (60,97) Fricke, Kasprzak, Holta, Jensen (d4) 2:4 (42:23)
12. (61,35) Pawlicki, Chmiel, Fricke, Karczmarz (t) 3:3 (45:26)
13. (61,94) Baliński, Łaguta, Iversen, Cyfer 1:5 (46:31)
14. (61,47) Zmarzlik, Łaguta, Kasprzak, Baliński 4:2 (50:33)
15. (61,10) Holta, Iversen, Pawlicki, Fricke 3:3 (53:36)

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49