K. S. ROW Rybnik
Fot. Stephen Hope

Jake Allen: Posłuchałem Maxa. Wiem, że Rybnik to dobre miejsce dla mnie

28 listopada 2016 7

- Naprawdę wierzę w to, że już w pierwszym sezonie będę miał okazję zadebiutować w PGE Ekstralidze. Pracuję już mocno nad swą formą fizyczną, by dać sobie większe szanse. Nie mam w planach siedzenia na trybunach - przyznał nowy nabytek ROW-u Rybnik, Australijczyk - Jake Allen.

W składzie ROW-u Rybnik na sezon 2017 będzie czterech obcokrajowców. Trzech z nich: Grigorij Łaguta, Fredrik Lingren i Max Fricke ma być liderami zespołu i prowadzącymi pary. Zakontraktowany zaś w ostatniej chwili 21-letni Australijczyk - Jake Allen ma być rezerwowym i czekać na swoją szansę. Dostanie ją prawdopodobnie tylko w przypadku kontuzji któregoś z liderów. Mówi się bowiem o tym, że nawet słabsza forma któregoś z nich nie przełoży się na roszady w składzie.

- Wszystko rozstrzygnie się w sportowej walce. Łaguta, Lindgren i Fricke nie mają żadnych gwarancji startów. Oni i Allen startują z tego samego pułapu - zapewnił prezes rybniczan, Krzysztof Mrozek. - Zobaczymy w jakiej są dyspozycji, jak sobie radzą podczas sparingów i w lidze na pewno pojadą najlepsi. Allen będzie miał swoją szansę by się pokazać. Wiążemy z nim duże nadzieje. Podpisaliśmy trzyletni kontrakt. Jeśli do maja Australijczyk nie wywalczy sobie miejsca w składzie, to w pierwszym okienku transferowym dostanie od nas zgodę na wypożyczenie. Przy czym będzie to zależało wyłącznie od niego. My nie będziemy naciskać. Będzie mógł zostać i walczyć dalej o skład lub próbować objeżdżać się w niższych ligach - zdradził Mrozek.

Sam Allen z dużym optymizmem podchodzi do startów w barwach ROW-u. - Wiem nieco o mojej nowej drużynie. Miała bardzo dobry swój pierwszy sezon po powrocie do najlepszej ligi świata i jestem przekonany, że przyjdą lata, gdy będzie w stanie rywalizować o złoto - przyznał. Australijczyk zdradził, że przed podpisaniem kontraktu nie konsultował się z rodakiem Maxem Fricke, który od 2 lat z powodzeniem startuje w barwach ROW-u. - Przyznam szczerze, nie gadałem z Maxem ostatnio, ale w trakcie roku sporo mi opowiadał o ROW-ie. Mówił jak dużo dobrego ten klub zrobił dla niego i zapewnił, że gdybym kiedyś zdecydował się na kontrakt w polskiej lidze, to Rybnik na pewno byłby miejscem, w którym dobrze by mi się jeździło. Dlatego nie miałem wątpliwości przed złożeniem podpisu - wyjaśnił Allen.

Australijczyk po raz pierwszy ma zamiar pojawić się w nowym klubie pod koniec lutego lub na samym początku marca. - Wiem, że polska liga jest bardzo, naprawdę bardzo, trudna. Rywalizując z najlepszymi chcę sprawdzić w jakim miejscu kariery jestem. Wydaje mi się, że mogę być szybki, ale zweryfikuję to dopiero wiosną. Kontrakt podpisałem na trzy lata, by dać sobie trochę czasu. Mam nadzieję, że przekonam wszystkich do siebie i dostanę w Rybniku na dłużej niż trzy lata. Naprawdę wierzę w to, że już w pierwszym sezonie będę miał okazję zadebiutować w PGE Ekstralidze. Pracuję już mocno nad swą formą fizyczną, by dać sobie większe szanse. Nie mam w planach siedzenia na trybunach. Mam nadzieję, że dostanę szansę jazdy w sparingach i udowodnię sztabowi szkoleniowemu oraz kibicom, że jestem gotowy na ligę - stwierdził Australijczyk.

Źródło: www.przegladsportowy.pl/

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49