K. S. ROW Rybnik
Fot. Arkadiusz Siwek

Lewis Bridger: Rybnik? To było coś absolutnie niepowtarzalnego!

13 lutego 2017 3

Kiedyś rogata dusza brytyjskiego speedwaya, dziś przykładny ojciec i sportowiec chcący znów mocno namieszać w brytyjskim żużlu. Podpisał w tym roku kontrakt w lidze angielskiej z zespołem Berwick Bandits i powoli rozgląda się za pracodawcą w Polsce. Pamiętacie jeszcze Lewisa Bridgera?

Lewis przed sezonem 2015 roku zawiesił swoją karierę – wyprzedał wszystkie motocykle i postanowił poszukać zajęcia poza speedwayem. Niemal rok temu okazało się jednak, że zawodnik jeszcze kilka lat temu określany mianem jednej z największych nadziei brytyjskiego speedwaya, bez rywalizacji na torze żyć nie potrafi - znów zaczął ścigać się w lidze angielskiej w barwach Lakeside. Dziś mówi, że wsparcie rodziny pozwala znów skupić mu się na sporcie i czerpać radość z żużla...

- Pracowałem bardzo ciężko tej zimy, tracąc na wadze sześć kilogramów. Czuje się sprawniejszy, silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Moje podejście do żużla jest zupełnie inne. Mam rodzinę, która mnie wspiera w tym, bym mógł wrócić na właściwą drogę – mówi Bridger.

Podstawą dla Lewisa jest zdrowy tryb życia. - Nie wyobrażam sobie uprawiania sportu, bez odpowiedniej diety. Tak samo jest z żużlem, który wymaga dużej sprawności fizycznej. Ćwiczenia fitness, crossfit i odpowiednie odżywianie to obowiązek – przekonuje Brytyjczyk.

Przyznaje również, że ostatnio pojawiły się oferty startów z Polski. - Jest zainteresowanie z polskich klubów, lecz na razie chce się odbudować w lidze angielskiej. Potem będę gotowy by pokazać kibicom w Polsce, że żużel jest dla mnie najważniejszy. Postanowiłem wzorować się na Tomaszu Gollobie, osiągnąłem nawet taką samą wagę jak on. Wierze, że pozwoli mi to na osiąganie jak najlepszych wyników.

Brytyjczyk nie ukrywa, że chciałby znów występować w barwach Rekinów (startował w ŻKS ROW Rybnik w sezonach 2013 - 2014) - Będę pracować tak ciężko jak mogę by dostać kontrakt w Polsce i tym razem nie zmarnować danej mi szansy. Ja i cały mój team jesteśmy gotowi by wrócić do Polski, najlepiej właśnie do Rybnika. Wierzę, że to się uda i udowodnimy wszystkim, że zasługuję na miejsce w drużynie – mówi Lewis.

W trakcie dwóch sezonów spędzonych w Rybniku znalazł bratnią duszę w osobie Kacpra Woryny. - Nadal jesteśmy w dobrym kontakcie, często ze sobą rozmawiamy. Mam nadzieje, że pewnego dnia znów będziemy razem zdobywali punkty dla zielono - czarnych – mówi Bridger, i dodaje: - Starty w Rybniku były fantastyczne. Bardzo dobry klub, wspaniali kibice i bardzo fajne miasto. Powrót, byłby czymś niezwykłym!

Co z Rybnika wspomina najbardziej? - Bardzo pozytywną atmosferę w klubie i drużynie, no i kibiców. Nigdy nie zapomnę tych powrotów z meczów wyjazdowych – zatrzymujemy się gdzieś w Polsce na stacji benzynowej, a po chwili już otaczają mnie rybniccy fani. To było coś absolutnie niepowtarzalnego!

 

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49