K. S. ROW Rybnik

Bally już po badaniach. W niedzielę #JedziemyDlaDamiana

8 czerwca 2017 20

Damian Baliński, który we wtorkowym meczu szwedzkiej Elitserien uczestniczył w fatalnej kolizji spowodowanej przez Johna Lindmana, jest już po szczegółowych badaniach w jednej z poznańskich klinik. Wiemy już, że początkowe informacje o złamaniu ręki u naszego zawodnika okazały się nieprawdziwe. Potwierdziła się za to kontuzja łopatki, która jest pęknięta w dwóch miejscach.

- Będę chciał jak najszybciej wrócić na tor, ale wszystko zależy od postępów w leczeniu. Myślę jednak, że wrócę szybciej, niż się wszystkim wydaje - mówi Damian Baliński i dodaje: - Dziękuję wszystkim kibicom za wsparcie. Dobrze wiedzieć, że mogę liczyć na waszą życzliwość.

Niedzielny mecz z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstochowa pojedziemy pod hasłem #JedziemyDlaDamiana. - Dla mnie sprawa sprawa jest prosta - w ostatnich trzech latach nasza drużyna mogła zawsze liczyć na jego pełne zaangażowanie w walce o punkty, więc teraz przychodzi czas na to, byśmy mu się odwdzięczyli i wsparli w trudnym momencie – mówi Krzysztof Mrozek, prezes ROW Rybnik SA.

 

 

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49