K. S. ROW Rybnik
Fot. Arek Siwek

Krzysztof Mrozek: Ten mecz trzeba po prostu wygrać i sportowo wywalczyć awans

12 września 2019 0

Rozmowa z Krzysztofem Mrozkiem, prezesem KS ROW Rybnik 

Jak się czują Siergiej i Mateusz Szczepaniak po upadku w Ostrowie? Pojadą w niedzielę?
Uspokajamy: nie mam ryzyka, że nie pojadą. Nieco poobijani, ale są do dyspozycji trenera. Siergiej narzekał też na ból w kolanie. Ale został w Rybniku, u nas się rehabilituje. Załatwiliśmy mu serię zabiegów i jest lepiej.  U Mateusza też na strachu się skończyło.

Czyli obu panów zobaczymy w rewanżowym spotkaniu finałowym?
To już decyzja trenera, ale oczywiście swoją postawą w ostatnich spotkaniach udowodnili, że na miejsce zasługują. Robią kapitalną robotę i są w składzie nominowanym. 

Po Siergieju nie nie widać, że kilka miesięcy temu walczył o życie. Musi pan przyznać, że i panu przy okazji kilku jego akcji czasem serce zabije mocniej...
To jest niesamowity człowiek, który jak nikt inny czuje ducha walki. Jeździ ryzykownie, ale nie ryzykancko. Ma pełną świadomość swoich możliwości i umiejętności.

Do odrobienia w rewanżu są dwa punkty. Jest Pan spokojny o wynik niedzielnego spotkania? Wydaje się, że to w zasadzie żadna zaliczka...
Spokojnie, nikt jeszcze nie jest niczego pewny. Na ten moment, to Ostrovia jest w Ekstralidze. My oczywiście chcemy ten mecz wygrać i pewnie awansować, ale podchodzimy do spotkania z pokorą. Trzeba zostawić na torze trochę potu i zdrowia i przypieczętować ten awans. Na tym się skupiamy. Szanujemy rywala, który na pewno tanio nam skóry nie sprzeda.

Po ubiegłorocznym finale jest Pan znacznie bardziej ostrożny w zapowiedziach...
Bo już wtedy miało być pięknie, cudownie, szampan się mroził, a potem przywieźliśmy go do domu z powrotem. To jest sport. Najpierw wygramy, potem będziemy się cieszyli.

Szykujecie jakąś fetę na stadionie?
Będziemy chcieli, żeby kibice zostali z nami na stadionie po meczu.

Zdziwiło pana to, że bilety rozeszły się tak szybko?
Nie, spodziewałem się, że może ich dość szybko zabraknąć. To jest fenomen. Te na trybunę krytą rozeszły się w kilkadziesiąt minut. I wbrew plotkom wcale nie wykupili ich pracownicy klubu  dla członków swoich rodzin (śmiech). Myślę, że gdybyśmy mieli i 20 tysięcy miejsc, to i tak wszystkie bilety by poszły...

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49