K. S. ROW Rybnik
Fot. Arkadiusz Siwek

ROW prognozuje i komentuje, czyli przegląd tygodnia PLŻ (9)

3 czerwca 2014 9

Za nami kolejna runda PLŻ po której nie mamy pełnej satysfakcji. Remis na swoim torze nie może być sukcesem, swoją drogą okazuje się, że to, co miało być naszym największym atutem, czyli „zaczarowany” tor, nie jest naszym wielkim sprzymierzeńcem. Skoro goście dziesięć razy przyjeżdżają na pierwszym miejscu…

W całej kolejce najmniej emocji było w Rzeszowie. 69:21!!! Łotysze przejęli od nas niechlubny rekord największej przegranej w lidze, ale to marny powód do satysfakcji. Gospodarze zmietli z toru Lokomotiv, nie ma tu co komentować. Potwierdzają oni, że przy obecnej niedyspozycji GKM-u to Żurawie stają się wielkim faworytem do awansu…

Więcej emocji było w Bydgoszczy. Tym razem ulewa pomogła Polonii w odniesieniu zwycięstwa (w meczu ze Stalą było odwrotnie). Wydaje się, że wygrana z niepokonanym do tej pory Startem pozwoli złapać wiatr w żagle. Świetny powrót po kontuzji Patricka Hougaarda, w końcu dobry mecz Hansa Andersena, dobrzy juniorzy, a do tego gdy całkowicie wyleczy się Robert Kościecha, bydgoszczanie znów będą groźni dla najlepszych. Wśród gości totalną klapą zakończył się występ Adriana Gomólskiego i Jonasa Davidssona. Żadnego z rywali nie pokonali młodzieżowcy z Gniezna. To starczyło, żeby uzbierać zaledwie 33 punkty.

Do wielkiej sensacji doszło w Grudziądzu. Przedsezonowy faworyt zaliczył kolejny kiepski występ. Aż strach myśleć jak wyglądałby GKM bez Rafała Okoniewskiego, który wspólnie z Andriejem Karpowem, w każdym meczu ratuje honor grudziądzan. Kolejny raz porcją gwizdów kibice potraktowali Sebastiana Ułamka, mimo iż zdobył 11 punktów i 2 bonusy. Na dłużej ze składu po tym meczu wypadł lublinianin(!) Daniel Jeleniewski, przeciętnie pojechał Daniel Nermark. Trener Robert Kempiński ma spory ból głowy, bo w rezerwie jest tylko Norbert Kościuch który także bezskutecznie szuka formy. Zupełnie inne nastroje panują w Lublinie. KMŻ zdobył już trzy punkty w meczach wyjazdowych, tyle samo co u siebie. Mimo słabiutkiej postawy Roberta Miśkowiaka zespół pokazał charakter i potrafił prowadzić nawet 10 punktami! Znajomość toru wykorzystali Andriej Kudriaszow (jak dla mnie największe objawienie PLŻ) i Davey Watt, świetne zawody odjechali Cameron Woodward i Dawid Lampart, nawet najsłabsze ogniwo zespołu, czyli młodzieżowcy zremisowali swój wyścig… Kiedy my będziemy się cieszyć z wyjazdowego sukcesu?

To trudne pytanie zważywszy, że na torze przy ulicy Gliwickiej 46 punktów to nasz najlepszy wynik. W niedzielne południe goście, a zwłaszcza Jason Doyle i bacznie obserwowany przez kibiców Mads Korneliussen obnażyli wszystkie słabości gospodarzy. Praktycznie we dwójkę ciągnęli zespół za uszy doprowadzając do remisu w ostatnim biegu, który notabene powinien być wyścigiem instruktażowym pt. „Jak podwójnie wygrywać biegi na obcym torze?”. Książkowa akcja na wejściu w łuk i było po emocjach. Poza wspomnianymi liderami ważne punkty w pojedynczych biegach zdobyli Magnus Zetterstroem, Mariusz Puszakowski i Maksym Drabik. Aż strach pomyśleć co byłoby gdyby w pełni sił był Antonio Lindbaeck… A nasi zawodnicy? Woli walki i ambicji nie można im odmówić. Kibice chyba w końcu woleliby nawet brzydką wygraną niż ładne przegrane (bo za taką trzeba uznać remis). Wiele satysfakcji mamy obserwując jazdę Kacpra Woryny, ale to nie on był typowany do bycia liderem! Nasi seniorzy na własnym torze seryjnie przegrywają starty, trudno w jakikolwiek sposób któregoś z nich wyróżnić… No i w obliczu takiej postawy, niestety sytuacja w tabeli zaczyna się mocno komplikować. Już pięć drużyn ma na swoim koncie punkty wywalczone na wyjeździe, Polonia i Lokomotiv nie mają takich sukcesów, ale za to mają wysokie wygrane u siebie, co pewnie zaowocuje bonusami. Natomiast w Rybniku nie ma ani sukcesów wyjazdowych ani realnych szans na bonusy, a to właśnie one często decydują o miejscu w tabeli. Jako prawdziwi kibice powinniśmy wierzyć w swoją drużynę i ściskać kciuki, żeby było lepiej, choć trzeba przyznać, że w Lublinie na pewno łatwo nie będzie…  Oby przebudził się Chris Harris, bo każdy widzi, że brakuje nam lidera, który pociągnie drużynę za sobą, a właśnie Bombera stać na bycie liderem, choć póki co z taką formą to tylko pobożne życzenie…

Tradycyjnie jeszcze kilka słów o ligach zagranicznych. W Anglii dobre mecze wspomnianego przed chwilą Harrisa. Poza tym można powiedzieć, że to trochę nudna i przewidywalna liga. Dobre występy Watta, Doyla, Korneliussena to żadne zaskoczenie. Z zawodników, którzy ostatnio byli w dołku wyraźnie do formy wraca Rory Schlein. Oprócz tego bez zmian… W lidze szwedzkiej dobry mecz Kenni Larsena. Swoje na domowych torach jadą Szwedzi, słabszy występ przydarzył się Woodwardowi, natomiast w drugiej lidze błysnął Rafał Okoniewski. W Danii wszyscy zawodnicy jeżdżący na co dzień w PLŻ (Woźniak, Klindt, Pedersen, Woodward, Watt, Karpow i Korneliussen) zdobyli z bonusami dwucyfrówki.

Na koniec nie można nie wspomnieć o GP. Trzeba przyznać, że dwóch „naszych”, czyli Milik i Harris mimo że punktów nie zdobyli za dużo, to śmiało można ich uznać za najbardziej ambitnych zawodników. Pomimo, że wyprzedzania było tyle ile w Rybniku to właśnie Ci zawodnicy najbardziej starali zadowolić kibiców widowiskową jazdą.

A co w tym tygodniu? Tradycyjnie poza PLŻ jadą ligi: angielska, duńska oraz pierwsza i druga szwedzka. Oprócz tego ćwierćfinały IMP. W turnieju w Lublinie pojedzie Dawid Stachyra, w Pile Michał Szczepaniak, a w Ostrowie Kacper Woryna. Chyba najistotniejszy będzie występ Dawida, który przecież pojedzie na torze naszego najbliższego przeciwnika. W światowym speedwayu pierwsze eliminacje do IMŚ i półfinał DMŚJ. Jak wyglądają pary w lidze? Gniezno – Rzeszów, Łódź – Bydgoszcz, Daugavpils – Grudziądz i Lublin – Rybnik. Czy dojdzie do następnych niespodzianek? Życzylibyśmy sobie sensacji w Lublinie, ale czy obserwując dyspozycje tych drużyn czy jest to możliwe? Piszcie w komentarzach co myślicie i obstawiajcie.    

Autor: Marcin Zielonka

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49