K. S. ROW Rybnik
Fot. Tomasz Kordys

Nasi rywale: Carbon Start Gniezno

23 sierpnia 2014 2

W najbliższą niedzielę do Rybnika przyjedzie drużyna Startu Gniezno. Jak dotąd nasi niedzielni rywale nie napsuli nam zbyt dużo krwi, bowiem tylko dwa razy wracali do domu ze zwycięstwem, nie oznacza, to wcale że tym razem znowu przegrają, ale po kolei…

Pierwsza drużyna żużlowa pojawiła się w Gnieźnie w 1956 roku, w najwyższej klasie rozgrywkowej pojawiła w 1959 roku i zagościła tam tylko dwa sezony, by przez 19 lat występować w drugiej lidze!

Rok 1979 przyniósł upragniony awans, a żużlowcy Startu prowadzeni przez Eugeniusza Błaszaka i Leona Kujawskiego siłą rozpędu zajęli trzecie miejsce w rozgrywkach o Drużynowe Mistrzostwo Polski w sezonie 1980. Jest to jak do tej pory jedyny medal gnieźnian w rozgrywkach o DMP. Lata osiemdziesiąte to balansowanie między pierwszą, a drugą ligą, a najjaśniejszymi punktami drużyny byli utalentowani młodzieżowcy Jacek Gomólski i Tomasz Fajfer (obecnie ich synowie – Adrian i Maciej ścigają się w barwach Startu).

Kolejny przełom to rok 1995, sezon w którym rybniczanie odnotowali pierwszą porażkę z gnieźnianami, dobra postawa w całym sezonie zaowocowała awansem do pierwszej ligi. Pobyt w niej trwał cztery lata, drużyna ścigała się tam bez większego powodzenia, a reprezentowali ją m.in. Adam Fajfer, Robert Sawina, Nicki Pedersen, Scott Nicholls, Greg Hancock  czy Jimmy Nilsen. Po sezonie 1999 w którym nastąpił spadek do zreformowanej pierwszej ligi żużlowcom z Gniezna bardzo różnie się wiodło, zdarzyło się im nawet dwa razy spaść do drugiej ligi, na szczęście obydwa pobyty trwały tylko po rok. Sezon 2008 to awans do pierwszej ligi i zapowiedź lepszych czasów dla gnieźnieńskiego żużla, po czwartym miejscu w 2009 roku działaczom udało się skompletować ciekawą drużynę, jednak starczyło to „tylko” na zajęcie czwartego miejsca w tabeli. Kolejne dwa lata to trzecie miejsca, z tym, że w 2011 roku dały one Startowi możliwość występu w barażach o ekstraligę. Po przegranej u siebie czterema punktami wydawało się, że jest już po awansie, jednakże gnieźnianie pokazali swoją moc i w Częstochowie, w rewanżu wygrali, ale tylko dwoma punktami, co oznaczało pozostanie w ekstralidze Włókniarza. Warto odnotować, że w tamtym sezonie Start reprezentowali między innymi Tai Woffinden i Michał Szczepaniak. W sezonie 2012 po zatrudnieniu takich zawodników, jak Bjarne Pedersen, Antonio Lindbaeck czy Scott Nicholls w pierwszej stolicy Polski w końcu doczekano się ekstraligi. W Rybniku boleśnie przekonaliśmy się o ówczesnej mocy tej drużyny, wynik 35:55 dla gości mówi sam za siebie… Niestety przygoda z najsilniejszą ligą świata trwała tylko rok, mimo zatrudnienia takich zawodników jak Matej Zagar, Sebastian Ułamek czy Piotr Świderski. Co gorsze, przygoda ta odbija się do dziś finansową czkawką, kiepski sezon wpędził gnieźnieńskich włodarzy w duże kłopoty. Na szczęście mimo wielu trudności drużyna pokazuje, że żużel to nie tylko pieniądze, ale też ambicja i charakter. Start, skazywany przez niektórych fachowców na walkę o utrzymanie zaczął sezon od sensacji, wygrywając w Grudziądzu, a że tempa nie zwalnia, to play off ma na wyciągnięcie ręki. Także w niedzielę nasi goście zapowiadają walkę o trzy punkty, więc powinno być ciekawie. Dlatego nie pozostaje nic innego, jak przyjść na stadion i oglądać mecz na żywo! Zapraszamy!

Autor: Marcin Zielonka

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49