K. S. ROW Rybnik
Fot. Arkadiusz Siwek

ROW prognozuje i komentuje, czyli przegląd tygodnia PLŻ (21)

28 sierpnia 2014 3

Za nami niedziela, która w Rybniku może być jeszcze długo komentowana, mecz w którym gospodarze byli prawie bez szans na zdobycie bonusa zakończył się zwycięstwem z przewagą aż 46 punktów! Mimo tak wielkiej przewagi mieliśmy parę ciekawych wyścigów, ale chyba najbardziej zapamiętamy popisy Adriana Gomólskiego, zwłaszcza zachowanie wobec Kamila Wieczorka. Zawodnikowi z ponad dziesięcioletnim stażem startów nie wypada zachowywać się tak wobec początkującego juniora… Uczciwie trzeba jednak przyznać, że właśnie ten zawodnik i Wadim Tarasienko, jako jedyni podjęli walkę i dzięki nim coś się na torze działo. Przykro było patrzeć na Joonasa Davidssona i Damiana Adamczaka, którzy totalnie nie radzili sobie z przyczepnym torem. Na starcie niezły był Bjarne Pedersen, niestety na startach się kończyło. Pretensji nie można mieć do juniorów, którzy mieli prawo nie poradzić sobie na ciężkim i w dodatku nieznanym torze. Co innego młodzi rybniczanie! Kacper wprost fruwał po torze, Kamil Wieczorek odjechał póki co mecz życia. Także na tle tak słabego rywala popisali się seniorzy, swoje winy u kibiców próbował odkupić Lewis Bridger, wolą walki i szybkimi motocyklami imponowali Dakota North i Vaclav Milik. Ciekawostką jest to, że mimo tak wysokiego wyniku tylko Woryna zachował miano nie pokonanego, każdy z zawodników ROW przegrał po jednym wyścigu, tylko Michał Szczepaniak stracił punkty dwa razy. Chciałoby się powiedzieć oby tak w Bydgoszczy…

Drugi mecz PLŻ, który odbył się w Grudziądzu, a tam doszło do niespodziewanie zaciętego meczu. Przed ostatnim wyścigiem był bowiem remis. Orzeł pokazał, że ma niesamowite rezerwy, startował bowiem bez Doyle’a, Korneliussena i Lindbaecka. W poprzednich prognozach „j-23” stawiał, że w pełnym składzie łodzianie zrobią 40 punktów, a tu niespodzianka, skład rezerwowy i 44 punktysmiley. Zdecydowanym liderem gości był Jakub Jamróg, nadspodziewanie dobrze pojechał Edward Mazur, poza tym każdy zdobywał cenne punkty, nawet debiutujący Rene Bach potrafił wygrać podwójnie jeden z biegów. Co do GKM-u, to potwierdziło się bowiem, że mimo ogromnego potencjału, drużyna ta jest bardzo chimeryczna. W końcu dobrze pojechał Norbert Kościuch, za to po kilku świetnych meczach zawiódł Daniel Jeleniewski. Tak naprawdę, jedynym, który nie zawodzi od początku sezonu jest Rafał Okoniewski, a pomyśleć, że Grudziądz był papierowym faworytem ligi jeszcze bez niego. W takiej dyspozycji reszty zespołu, mogłoby się okazać, że pewniak do awansu walczy o utrzymanie.

Oprócz dwóch meczy trzynastej kolejki PLŻ w minionych dniach odbył się finał DMŚJ w którym srebrny medal zdobył Lasse Bjerre, niestety medalu brakło, mimo ambitnej postawy dla naszych południowych sąsiadów, wśród których siedem punktów zdobył Vaclav Milik.

W Szwecji odbył się pierwszy ćwierćfinał Play-Off, w nim trzynaście punktów zdobył Mads Korneliussen, niewiele gorszy byli Magnus Zetterstroem i Kenni Larsen, przeciętnie wypadł Chris Harris. W lidze angielskiej praktycznie bez zmian. Zaskakiwać może czternaście punktów, które zdobyli Jonas Kylmaekorpi czy Kim Nilsson. Blado wypadli za to Lewis Bridger (3 pkt.) i Rory Schlein (2 pkt.). W lidze duńskiej swoją wysoką formę potwierdzili wymieniani już Korneliussen i Doyle, Larsen, a także Szymon Woźniak, słabiej spisał się jeżdżący z kontuzją Nicolai Klintd.

Najbliższe dni będą niezwykle ciekawe dla kibiców żużla, zwłaszcza z Rybnika. Już w piątek bardzo ważny dla nas, zaległy mecz Daugavpils – Bydgoszcz. Tydzień temu zastanawialiśmy się jaki dla nas byłby najlepszy wynik. Jak zauważył „j-23” faktycznie najlepszy byłby remis, ale tak naprawdę wygrana Bydgoszczy (jest to w ogóle możliwe?) sprawi, że nadal, żeby ROW miał szanse na awans do pierwszej czwórki musi wygrać z Polonią. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że jeżeli Lokomotiv zdobędzie dwa punkty, do tego trzy w Lublinie, który może być już zdegradowany i jechać o przysłowiową pietruszkę, to przy przegranej w Bydgoszczy będziemy walczyć o pozostanie w lidze w barażach! Nie chcę już wspominać o tym, że termin baraży pokrywa się z datą meczu Polska – Reszta Świata…. Sobota to Grand Prix w Gorzowie. W niedzielę odbędzie się drugi zaległy mecz PLŻ Rzeszów – Lublin, a tam raczej nietrudno wskazać faworyta. Oprócz tego w Zielonej Górze odbędzie się pierwszy, historyczny FIM World Speedway League, a tam ze znanych nam zawodników zobaczymy Bjarne Pedersena i świeżego debiutanta Rene Bacha. No i na koniec nasze żużlowe święto, czyli finał IMEJ w którym zobaczymy Andrieja Lebiedieva i „naszych” Vaclava Milika i Kacpra Worynę, przy czym w zawodach międzynarodowych bardziej nasz będzie oczywiście Kacpersmiley Czego można życzyć naszemu juniorowi w dniu osiemnastych urodzin? Oczywiście powtórzenia sukcesu śp. Łukasz Romanka! No i jeszcze tradycyjnie moje typy, staram się obiektywnie, bez emocji (bardzo chciałbym Mazurka Dąbrowskiego dla rybniczanina!) W lidze nie zmieniam typów, Daugavpils – Bydgoszcz 50:40, Rzeszów – Lublin 58:32. Grand Prix: 1. Kasprzak, 2. Iversen, 3. Hancock. IMEJ: 1. Milik, 2. Woryna, 3. Kułakow/ Przedpełski. Piszcie swoje typy. I jeszcze jedno, pozdrowienia dla jednego z najwierniejszych kibiców, SIMONEJsmiley

Autor: Marcin Zielonka

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49