K. S. ROW Rybnik
Fot. Arkadiusz Siwek

ROW prognozuje i komentuje, czyli przegląd tygodnia PLŻ (22)

6 września 2014 9

Przyznam, że ciężko w to uwierzyć, ale to już koniec sezonu zasadniczego w PLŻ! Jeszcze długo będziemy wspominać przebieg meczy roku 2014. Faktem jest, iż byliśmy świadkami wyjątkowo ciekawej rywalizacji, a świadczy o tym fakt, że na kolejkę przed końcem znamy tylko zwycięzcę rundy zasadniczej i spadkowicza, a trzy drużyny są zagrożone barażem.

A miniony tydzień minął bez niespodzianek, choć pachniało sensacją w Rzeszowie, gdzie o życie walczył KMŻ i niewiele brakło, a goście zdobyliby tak ważne dla siebie punkty. Walczyli jak mogli Dawid Lampart i Robert Miśkowiak, dwie trójki, ale i dwa zera zaliczył Davey Watt, solidnie pojechał Cameron Woodward, poraz kolejny zabrakło punktów juniorów. Dla Stali był to najsłabszy mecz na własnym torze w tym sezonie. Nie zawiedli tylko Paweł Miesiąc i Peter Ljung, do lepszej jazdy przyzwyczaili swoich kibiców Maciej Kuciapa i Scott Nicholls, skutki kontuzji odczuwa chyba jeszcze Kenni Larsen.

Nikt nie zdobył bonusa w meczu w Daugavpils, bydgoszczanie pojechali bardzo słabo i nie obronili dwudziestu czterech punktów przewagi. Tylko Hans Andersen próbował walczyć z gospodarzami, przebłyski dobrej dyspozycji miał Szymon Woźniak. Z kolei wśród gospodarzy bliscy kompletów punktów byli Maksim Bogdanovs i Andriej Lebiediew, sporo punktów dołożyli Rory Schlein i Kjastas Puodżuks, coraz lepiej jeździ Dennis Gizatullin. Zastanawiające jest to, czy Polonia jest w tak słabej formie czy to było delikatne zlekceważenie meczu… Przekonamy się w niedzielę.

Nie odbył się w niedzielę tak wyczekiwany przez nas finał IMEJ, deszcz spłatał organizatorom niezłego figla, dając o sobie znać na chwilę przed pierwszym wyścigiem, w sobotę za to bez przeszkód GP w Gorzowie, w którym nasz jedynak Chris Harris spisał się nieźle jak na swoją obecną dyspozycję zdobywając sześć punktów.

W ligach zagranicznych, głównie w angielskiej na czoło wysuwa się w końcu dobra dyspozycja Chrisa Harrisa, który w trzech meczach zdobył czterdzieści dwa punkty i dwa bonusy, a jeden mecz zakończył z dorobkiem osiemnastu punktów! Poza nim dobre mecze odjechali Andersen, Gustafsson i Woodward, słabsze mecze przytrafiły się Rory Schleinowi, Bjarne Pedersenowi i Jonasowi Kylmaekorpi. Liga szwedzka to dobre mecze Lindbaecka i Korneliussena, niezłe Harrisa, a słabiutkie Davidssona i Larsena. Duńska to tradycyjnie dobre mecze Duńczyków, tylko Nikolai Klindt zaliczył słabszy mecz. Poza miejscowymi, dobre mecze pojechali Karpov i Woźniak, nie zapunktował za to Adrian Gomólski.

Nadchodzące dni to praktycznie tylko czternasta kolejka PLŻ, a w niej wszystkie mecze o konkretną stawkę. W meczach Łódź – Rzeszów i Gniezno – Grudziądz gospodarze będą walczyć o pierwszą czwórkę, a zapewnią im to zwycięstwa, właściwie w przypadku przegranej ROW-u w Bydgoszczy nawet wygrane gości nie wyrzucą z Play-Off Orła ani Startu. Na pewno bardziej prestiżowy będzie mecz w Gnieźnie, gdzie miejscowi będą chcieli się zrehabilitować za blamaż w Rybniku, a goście będą chcieli sobie odbić porażkę w pierwszej kolejce. Poza tym mecze tych drużyn były zawsze bardzo ciekawe, warte przypomnienia jest to, że GKM zawsze świetnie radzi sobie w Gnieźnie. Mniej emocji może być w Łodzi, chociaż tam gospodarze też nie chcąc się denerwować powinni wygrać z liderem rozgrywek. Mecz w Bydgoszczy to walka o ucieczkę z baraży. ROW ma jeszcze szanse przy korzystnych wynikach na pierwszą czwórkę, natomiast Polonia już nie. Przegrany tego meczu będzie czekał na wynik z Lublina, gdzie swojej szansy będzie szukał Lokomotiv. Jeżeli goście wygrają, siódme miejsce w tabeli zajmie przegrany meczu w Bydgoszczy. Osobiście mam nadzieję że KMŻ mimo, iż zdegradowany, będzie chciał godnie pożegnać się ze swoimi kibicami i będzie walczył o wygraną. Kończąc, chciałbym napisać, że nie potrafię zrozumieć dlaczego w ostatniej kolejce, gdzie jeszcze tyle jest możliwe, mecze rozgrywane są o różnych godzinach… Oby nie doszło do niedzieli cudówsmiley

No i jeszcze moje typy: Łódź – Rzeszów 50:40, Gniezno – Grudziądz 44:46, Lublin – Daugavpil 48:42, Bydgoszcz – Rybnik 43:47, czyli mega optymistycznie!!! Uważacie że to możliwe?

Autor: Marcin Zielonka

 

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    PGG ROW Rybnik
    12
    22
    110
  • 2.
    Arged Malesa TŻ Ostrovia
    12
    18
    -8
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    12
    17
    6
  • 4.
    Unia Tarnów
    12
    17
    16
  • 5.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    12
    13
    -32
  • 6.
    Lokomotiv Daugavpils
    12
    11
    -43
  • 7.
    Orzeł Łódź
    12
    7
    -49