K. S. ROW Rybnik
Fot. Mark Courtney dziś i na początku lat 80-tych XX wieku, kiedy reprezentował barwy Leicester Lions

Mark Courtney zostaje z nami! Będzie miał nowe obowiązki

15 listopada 2017 50

Australijczyk Max Frice zdecydował się na wyprowadzkę do Wrocławia, ale w naszym klubie zostaje jego mechanik, Mark Courtney. W przyszłym sezonie ten były żużlowiec m.in. Leicester Lions, który od wielu lat współpracuje z czołowymi zawodnikami świata, będzie szefem ekipy mechaników ROW Rybnik. 

Courtney na co dzień mieszka we... Wrocławiu, dosłownie trzy minuty drogi od Stadionu Olimpijskiego. Jego żona Magda, jest córką wieloletniego mechanika wrocławskiego klubu. Maxowi pomagał w parku maszyn od początku jego startów w Polsce i miał wielki udział w jego sukcesach. Był jego menadżerem i mechanikiem, zajmował się także logistyką - dzięki niemu ten zawodnik mógł się skupić tylko i wyłącznie na jeździe. Teraz jednak ich drogi się rozchodzą - nie jest tajemnicą, że Anglik namawiał swojego podopiecznego do pozostania w Rybniku. Decyzja o odejściu do Betardu oznacza, że Fricke będzie musiał poszukać sobie nowego mentora.

- Z Markiem znamy się od dawna i zawsze bardzo go ceniłem. On doskonale zna brytyjski żużel i często podpowiada mi na którego zawodnika warto zwrócić uwagę - mówi Krzysztof Mrozek, prezes ROW Rybnik SA. - Już w tym sezonie Mark bardzo pomagał naszej ekipie mechaników, więc nie było problemu z tym, żeby namówić go ściślejszą współpracę w 2018 roku.

W tym roku szefem mechaników rybnickiego klubu był Ryszard Małecki. Dlaczego współpraca nie będzie kontynuowana? - Nie ma tutaj absolutnie żadnego drugiego dna. Ze współpracy byliśmy bardzo zadowoleni, ale dla niego kłopotliwe były dojazdy do Rybnika i długa nieobecność w domu w sezonie. Ryszardowi bardzo dziękuję za ten rok, bo miał wielki wkład w wyniki tej drużyny - wyjaśnia Mrozek.

Dowodem na olbrzymią wiedzę i umiejętności Courtneya jest choćby jego krótka tegoroczna współpraca z Australijczykiem Brady Kurtzem, który został zakontraktowany do ROW-u Rybnik po pladze kontuzji jaka dotknęła nasz zespół w końcówce sezonu. Przypomnijmy, że Kurtz nie miał wcześniej okazji startować przy G72, ale w meczu z Get Well Toruń startując na motocyklach podstawionych przez Courtneya i mając go u boku w parku maszyn, zdobył aż 11 punktów i okazał się prawdziwym objawieniem tej kolejki ligowej PGE Ekstraligi.

- Po współpracy z Markiem wiele sobie obiecujemy. Między innymi dzięki niemu do Rybnika trafił Craig Cook, który mając jego wsparcie powinien szybko zrozumieć specyfikę polskich torów. Wierzę, że pozostali zawodnicy naszej drużyny też skorzystają z jego doświadczenia - mówi prezes Mrozek.

Co ciekawe, w początkowym okresie startów Maxa Fricke na angielskich torach pomagał mu... Craig Cook. To właśnie u niego mieszkał Australijczyk, który stawiał swoje pierwsze kroki w europejskim speedwayu.

 

NAJBLIŻSZY MECZ
ROW Rybnik
niedziela
10 czerwca
Arge Speedway Wanda Kraków

KUP BILET ONLINE

Tabela Nice 1 Ligi Żużlowej
  • M
    P
    +/-
  • 1.
    Speed Car Motor Lublin
    6
    11
    83
  • 2.
    ROW Rybnik
    6
    8
    75
  • 3.
    Car Gwarant Start Gniezno
    6
    8
    40
  • 4.
    Lokomotiv Daugavpils
    5
    6
    -1
  • 5.
    Euro Finannce Polonia Piła
    5
    4
    -40
  • 6.
    Zdunek Wybrzeże Gdańsk
    6
    4
    26
  • 7.
    Orzeł Łódź
    6
    3
    -21
  • 8.
    Arge Speedway Wanda Kraków
    6
    2
    -162

OSTATNIO DODANY FILM

Zobacz więcej filmów

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!

POGODA

Prognoza pogody
Rybnik
Pogoda - Rybnik

SONDA